piątek, 22 stycznia 2016

Mamy Apetyt #2- Karmelowe słodkości! Pyszne Ptasie Mleczko KarmelLove od Wedla!

    Hej, hej! Na samym początku witam Was i przekazuję Wam całą moją pozytywną atmosferę, którą dzisiaj posiadam :) Drugi post na tym blogu nie będzie dotyczył już picia, a głębiej-mlek smakowych, natomiast pysznego Ptasiego Mleczka! Ale nie tradycyjnego, waniliowego... Będzie słodko, karmelowo i mam nadzieję... przepysznie!

    Trudno nie zauważyć ostatnich reklam Wedla i nowych kampanii promocyjnych z niejakim zdobywcą kosmosu- Wargorrem. Myślę, że jest to dosyć ciekawa kampania, zwiększy uwagę na pewno mnóstwa klientów. Ostatnia z tego typu reklam była właśnie o... Ptasim Mleczku Karmelowym! Ja, czuły na reklamy, oczywiście kupiłem produkt i, cóż... zapraszam do czytania drugiej w historii recenzji na tym blogu!

    Tak prezentuje się opakowanie. Jest dosyć ciekawe, ma trochę szczegółów,lecz i tak mogłoby być ich więcej:



A w środku:



    Karmel z zewnątrz jest bardzo dobry. Po dłuższym trzymaniu w buzi przyjemnie się rozpuszcza. Czuć dużo słodkości pomieszanej z nutką słoności. Kiedy gryzie się karmel, czuć słoność trochę mniej. W połączeniu z lekkosłodką, śmietankową pianką smakuje wyśmienicie i dosyć trudno jest się mu oprzeć.



    Wygląd też jest bardzo ciekawy. Otóż ma kolor kremowy podchodzący pod brązowy, kolor toffi, zachęcający, z dołu tafelki jest nadruk E.Wedel,   pianka jest ukryta w środku, jest koloru czystobiałego, jak śnieg! :D

    Cóż, to mi bardzo smakuje, jest pyszne, nie pozostaje mi nic innego, jak dać ocenę... 10/10!

    Ale i tak mi nie pasuje wygląd opakowania, za mało szczegółów... Moją sugestią byłoby dorysowanie Wargorra, w końcu to jego reklamują... Aha, Ptasie Mleczko zakupiłem za 14,99 zł w sieci sklepów EuroSklep. Kupując w tej sieci produkty za 15 zł otrzymujemy pudełko śniadaniowe z Wargorrem. Ja dokupiłem czekoladę mleczną i dostałem :) :) Owe pudełko pokażę w innym poście-pierwszym poście z nowej serii, który ukaże się może jeszcze dzisiaj :)

    Na koniec jeszcze taki dodatek- reklama produktu, który dzisiaj przetestowałem :) Paa i miłego oglądania! :D ;)


poniedziałek, 4 stycznia 2016

Mamy Apetyt #1-Mleka smakowe:pyszne,zimne. Do wyboru,do koloru na Nowy Rok!

Hej!

    Witam Was bardzo serdecznie w pierwszym poście z serii "Mamy Apetyt". To tutaj będę recenzował produkty,próbował je,dzielił się z Wami moją opinią na ich temat i chętnie słuchał Waszych. To ostatnie jest bardzo ważne:najważniejsze postanowienie mojego bloga, będę czytał Wasze komentarze,odpowiadał na nie i słuchał Waszych opinii. Mam nadzieję,że z przymrużeniem oka potraktujecie to,jak został zrobiony ten post,ponieważ to mój pierwszy post i nie jestem doświadczony w dziedzinie blogowania ;)

    Rozpoczął się Nowy Rok. To okazja do tego,aby postanowić sobie,co zamierzamy w nim zrobić,czego zamierzamy spróbować (nie tylko pod względem kulinarnym),jakie książki przeczytać (może Was jakaś interesuje),a co wykonać i jak ulepszyć swoje życie (bardzo ważny krok). Życzę Wam,abyście byli zadowoleni z życia,cieszyli się nim i próbowali jak najwięcej nowych smaków.

    Jednym z produktów,które bardzo lubię,i który ma bardzo,bardzo dużo smaków jest mleko smakowe. Największym producentem wśród takich produktów jest Mullermilch. Niemiecka marka,którą można spotkać w wielu sklepach m.in. w Lewiatanie czy w Kauflandzie. Dzisiaj spróbuję limitowanej edycji owych mlek,w opakowaniach świątecznych :)

    Pewnie wielu z Was zna pyszne połączenie banana z czekoladą. Ten wyśmienity smak spróbuję dzisiaj uzyskać,ponieważ kupiłem oba dostępne smaki: bananowy i czekoladowy. Z tego,co wiem z tej edycji świątecznej jest jeszcze pistacjowy,ale smak orzechów do mnie nie trafia:(

    Mmm...Może zacznijmy od czekolady :) Ciemna czekolada i wizerunek choinki z brązowymi kropkami,na którą pada śnieg. Od razu czuć noworoczną atmosferę :)

    Czekoladowy to najbardziej klasyczny smak Mullermilch'a. Propozycja dla tych,którzy wolą nie za bardzo szaleć smakowo ;)

    Wyraźny smak czekolady. Czekolady gorzkiej wpadającej w czekoladę słodką. Pyszne mleko, bo klasyka,a klasyka jak zawsze wiadomo najlepsza :)

    Kolor ma lekkobrązowy,nie taki ciemny,jak przy słodkiej czekoladzie,ale to oczywiście ze względu na to,że to mleko.



    Kolejny pyszny smak-bananowy. Tym razem mamy do czynienia nie z choinką,ale z samym Świętym Mikołajem ;)

    Banan-kolejny klasyk,tym razem owocowy :) Kocham bananowy smak za to,że jest taki jakby lekki,miły (sam nie wiem jak to określić). W Mullermilch'u też ta lekkość została "odzwierciedlona". Napój mleczny o smaku bananowym-czego chcieć więcej ;)

    Smak jest bardzo odczuwalny,a mimo to (tak jak mówiłem) lekki i przyjemny.

    Kolor-biały leciutko podchodzący pod kremowy,no może też pod żółty,ale bardzo,bardzo mało.

   

    Oba smaki trafiły mi na długo do pamięci. Z pewnością kiedyś kupię inne edycje specjalne,a może nawet na ten pistacjowy się skuszę ;) No cóż,pierwszy post z nowej serii bloga,i moja pierwsza ocena,która wcale nie jest przesadzona: 10/10. Wpadajcie tu częściej, może przy innych produktach nie będę tak miły :) A może kolejne Mullermilch'i,które mam nadzieję przetestuję,wcale mi nie będą smakowały? No cóż;mam nadzieję,że post się spodobał i do zobaczenia już w piątek na godzinę 18:00.

Stały termin postów na blogu: poniedziałki 18.00,piątki 18.00

Do zobaczenia i do następnego razu! ;)

Proszę o komentarze i Wasze opinie na temat Mullermilch'ów z edycji noworocznej ;)

Pa! :D

piątek, 1 stycznia 2016

"Mamy Apetyt!",czyli post informacyjny,który będzie aktualizowany w miarę moich możliwości.

Cześć!

Z tej strony Mateusz. Tak mam na imię.

A oto mój nowy blog.

"Mamy Apetyt!"

No cóż,trudno się z tym nie zgodzić... Często mamy apetyt na coś pysznego...

Czasami na wytrawny obiad,

czasami na słodycze,

a czasem na jakąś słoną przekąskę.

Nie wiem,czy ten post zmieni się za parę dni,

a może za parę miesięcy,

ale na pewno się zmieni!

Bo jest to post informacyjny.

To znaczy,że tutaj dowiecie się tego,kiedy pojawią się nowe posty,

albo kiedy ich nie będzie,

mam jednak nadzieję,że będą pojawiać się w stałym terminie:

CO TYDZIEŃ W PONIEDZIAŁEK!

Tak więc wszem i wobec oświadczam dzisiejszego dnia (a właśnie,dzisiaj Nowy Rok!),

że pierwszy post z pierwszej serii na tym blogu (chyba będzie tylko jedna seria),

pojawi się

4 STYCZNIA 2016 ROKU!

Ale dzisiaj,

1 STYCZNIA 2016 ROKU

został

ten blog stworzony.

A na czym będzie polegała seria,którą zapoczątkuję

4 STYCZNIA 2016 ROKU?!

Będę testował różne produkty,najróżniejsze,

takie dostępne w Polsce,a może czasami z innych krajów...

będę testował te produkty,które wy polecacie i lubicie,

ale czasami (zaszaleję) i pokaże wam te produkty,których wcale,ale to wcale nie lubicie,

a nawet nie cierpicie.

Będą znane firmy,

i lokalne produkty,

będą kulinarne przygody,

dotyczące edycji limitowanych!

Będzie dużo słodyczy,

ale i również innych,pysznych rzeczy.

Może nawet czasami pojawią się przepisy?

A może czasami zaczerpnę waszej opinii,

jak wam to smakuje.

A może czasem

pojawi się jakiś gość.

Myślę,że rzadko,

ale nigdy nic nie wiadomo.

Następne posty będą "troszeczkę bardziej ogarnięte",

lecz

i tak będzie zabawnie,

kulinarnie,

śmiesznie,

miło

i

apetycznie.

Polecam Wam zajrzeć na tego bloga już niedługo,

pamiętacie kiedy?

Muszę mówić?

4 STYCZNIA 2016 ROKU!

Jeśli zajrzycie tam popołudniu,

a może przedtem,jeszcze nie wiem,

to natraficie

na pierwszy post z nowej serii,

w której

przetestuję

...

może

niech to lepiej

pozostanie

słodką,

apetyczną

tajemnicą...

Aktualizacja 01.01.'16.

Wesołego Nowego Roku 2016!

Dużo szczęścia,pociechy z całej rodziny,i tych małych,i tych dużych,pieniędzy na wszelkie głupoty kulinarne,które tylko chcecie spróbować (ja będę testował właśnie takie kulinarne głupoty xD),oraz dużo,dużo ciepła ze strony rodziny i ciepła ze strony świata. I niech wam się to życie trzyma,cieszcie się z niego,bawcie się nim i kochajcie je! Bo wasze życie jest niepowtarzalne,oryginalne!!!

Nowy rok,nowy krok,nowy blog!

Na portalu blogger.com stworzyłem nowy blog "Mamy Apetyt!". Na tym blogu od 4 grudnia 2016 roku testować będę najróżniejsze produkty z całego świata,ale zaczniemy od produktów z Polski. Pojawi się bardzo dużo edycji limitowanych,i mam nadzieję,iż blog ten Wam się spodoba!

Postanowienie noworoczne

-Aby co tydzień w poniedziałek dodawać posty na bloga,lecz gdybym bardzo,bardzo nie mógł,opuścić ten obowiązek,lecz w następnym tygodniu dodać dwa posty tego samego dnia.

-Aby cieszyć się światem i nie ubolewać,jeśli nie zdążę kupić jakiejś głupoty kulinarnej xD.

-Aby dzielić się na blogu tym,co czuję,nie tylko testować produkty,i pisać to,co myślę.

Aktualizacja 22.01.'16.

Mleka smakowe Mullermilch!

Pyszne mleka na Nowy Rok! Post już na blogu! Pyszne połączenie banana z czekoladą! Do wyboru, do koloru!

Ptasie mleczko KarmelLove

Mimo,że do Walentynek jeszcze daleko, pojawiła się nowa edycja Ptasie Mleczko Wedel o smaku... karmelowym! Jak smakuje i co dostałem kupując je? Recenzja już na blogu!